wtorek, 21 stycznia 2014

31. Nie wiem

co okazało się większym wyzwaniem - zrobienie kolczyków czy zrobienie im zdjęcia ... I nie wiem co lepiej wyszło ... :)

Kolejne kolczyki z cyklu "zrób jakieś kolczyki na ... (tu padaja różne okazje). Zrobię chętnie ... a jak sie nie spodoba? Na szczęście połączenie srebra i czerni jest tak uniwersalne, że nie powinno być wpadki.
Właściwie to połaczenie Toho Galvanized Aluminium i Toho Opaque Frosted Jet - ale kto by przywiązywał uwagę do takich szczegółów ... Zawieszone zostały na świetnych srebrnych linkach z dwoma oczkami i zamocowane na moich ulubionych biglach.
Tak zupełnie OT - mam wrażenie ze na tych biglach zwykła kuleczka też wygląda "bogato".

Były to chyba pierwsze kulki, które prułam 3 razy, nie mogąc załapać o co chodzi, dlaczego pojawiają się kanty. I wiem - po pierwsze koraliki Galvanized Aluminium są minimalnie większe od kolorowych, a po drugie do kulek lepsza jest nitka a nie żyłka (dziękuje dziewczynom z forum ). A po trzecie to opleciona baza ma też chyba minimalnie inny rozmiar od tych, które do tej pory używałam. Ale że zawzięta jestem ... to poszło :)

Zdjecia dwa - nie wiem, które gorsze ...





wtorek, 14 stycznia 2014

30. To już ostatni

dziś post, a właściwie chyba pierwszy :)

Szyłam, prułam, kleiłam, odklejałam. Ręce zaczynały mi sie trząść z niecierpliwości, oczy zamykały ze zmęczenia, ale uparłam sie i skończyłam.

Prawie kopia jednych z moich pierwszych kolczyków i kontynuacja ostatnich, niebieskich 
Prawie kopia, bo jednak różnią się nieznacznie - kolorem toho i wykończeniem. Rzadko idealnie tak samo powtarzam takie wzory - niech każda z nas ma unikat :) Bo te powstały na zamówienie. I znów obawa - spodobają się, czy nie?

Zdjecia na szybko - zmęczenie daje znać o sobie, ale satysfakcja  niesamowita :)


i jeszcze jedno



A tu pierwowzór sprzed 2 lat - zrobiony tak jak najczęściej robie - bez planu, wzoru. Powstawał pod wpływem chwili, nastroju, potrzeby.



Dobranoc :)

Rzeczywiste kolory oddaje ostatnie zdjęcie.


poniedziałek, 13 stycznia 2014

29. Zwykłe, niezwykłe ...

... na pewno klasyczne.

Czarne, urzekające w swej prostocie. Obie zrobione na zamówienie. I kolejny raz, po wykonaniu na zamówienie czarnej bransoletki zastanawiam sie, dlaczego ja jeszcze nie mam czarnej. No cóż, najwyraźniej przyjdzie mi jeszcze poczekać bo przede mną kolejna do zrobienia - niebieska ... niebieskiej też nie mam :)



Najprosze rozwiązania są chyba najlepsze - kulki 10mm onyksu wykończone przekładką i ozdobone kosteczką cubic rav z Toho 11/o w kolorze Galvanized Aluminium. Kostka na zdjeciu troche ukryła się przed światem, ale na ręku ją widać. Błyszczy jak mały kryształek





I coś co lubię robić i nosić - klasyczna, jednokolorowa bransoletka z wielu setek Toko 11/o Opaque Jet. Nic dodać, nic ując. Jeszcze raz dzięki Weronika za tutorial

środa, 8 stycznia 2014

28. Na szybko

Tak na szybko - wydziergane, wyszyte, stworzone.

Potraktowane troche jako próba przed głownym spektaklem - bliźniaczymi, fioletowymi kolczykami na zamówienie.
I jeszcze chwileczkę, zamówienie dojdzie i działam.


A na razie - niebieskie połączenie Toho, masy perłowej i malutkiej, kremowej perełki Swarovskiego.