środa, 10 kwietnia 2013

18. Maleństwa

Dziś tylko właściwie zdjęcia. Ze względu na późną porę, poranne wstawanie w planach  i mega nudny dzien jutro ...


Na zamówienie powstały bransoletki z koralików dla mamy i córki, co jakby robię już bez trudu :) Ale doszło wyzwanie - "Dorób do nich małe kolczyki, najlepiej z kwiatkami i najlepiej sztyfty" ...
Przewidział nawet że się załamię ... :)
Aż wczoraj - tak po prostu przyszło mi do głowy że mogę obszyć sztyft koralikami tak jak na beaded balls.

Czy wyszły kwiatki? Nie wiem, ale na pewno się już spodobały :)



Takie natchnienie na mnie spłynęło ... :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz