wtorek, 20 maja 2014

41. Małe szafirki

Wybitnie dziś moja przeglądarka internetowa nie chce ze mną współpracować. To, co napisałam, wchłonęła szybciej niż kosmiczna czarna dziura. No cóż, zaczynamy od początku.


Kolczyki powstały z najmniejszych kryształków Swarovski Rivoli Sapphire- średnica 8 mm. Oplecione dwoma najmniejszymi rozmiarami Toho Silverlined Cobalt - 11/o i 15/o. I wydawać by się mogło, ze oplatanie takich maleństw takimi maleństwami jest żmudne i prawie niemożliwe... 

Wręcz przeciwnie - proste, szybkie a jakie wdzięczne. 

Fajnie się patrzy jak ze zwykłych srebrnych sztyftów i wklejonych do nich małych, ale zwykłych kryształów, powstają niepowtarzalne cudeńka. Takie, jakich w żadnej fabryce, manufakturze czy pracowni nie zrobią, bo mogą to zrobić tylko zakochane w beadingu dziewczyny (chłopaki też ;)). Patosem poleciałam, wybaczcie

Zgodnie z sugestią Natalii - od dziś będzie więcej zdjęć.





W kolejce do pokazania czekają zielone emerald ...

1 komentarz: